• Wpisów: 34
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis: 17 dni temu, 20:03
  • Licznik odwiedzin: 5 368 / 805 dni
 
colorfulblack
 
Nawet sobie nie wyobrażacie jak skomplikowane i dziwne mam życie. Dosłownie, bez ściemy i naciągania faktów.

Trochę podsumuję, co wydarzyło się podczas mojej nieobecności..
Ostatnio znów zaczęłam panować nad jedzeniem, nie prowokuję wymiotów już tak często jak kiedyś. Zapisałam się na siłownię, treningi są w tym bardzo pomocne, aby trzymać dyscyplinę w życiu.
Poza tym mój "facet" okazał się tak hojny, że sfinansuje mi aparat na górne i dolne zęby.
Znów zaczęłam malować, podoba mi się to co. Zauważyłam, że potrzebuję ciągłego natchnienia, ciągłej adrenaliny w moim życiu, aby tworzyć. Nie znoszę nudy, uwielbiam zmiany, wszystko co dzikie i ryzykowne.
Poza tym znalazłam sobie młodego mężczyznę do niezobowiązujących seksów. Muszę przyznać, że nie mogę doczekać się kolejnego spotkania.
Mój "facet" jest zbyt stary, nie robi tego na tyle dobrze, co młody ogier <haha>, oraz nie pociąga mnie tak.

Zastanawiam się tylko, czy jest rzecz w moim życiu, której nie byłabym w stanie zrobić..? Wszystko jest kwestią doświadczenia, im większe, tym na więcej cię stać.

Czasem myślę, że jestem nimfomanką. Nie zdziwiłabym się, gdyby okazało się to prawdą.

Cytat "mocne głowy, zimne serca" ~ ostatnio idealnie do mnie pasuje.
I nie mam zamiaru wracać na tę chwilę do większego stopnia człowieczeństwa, ani większej ilości uczuć, a już nie wspomnę o sumieniu. Chyba zabiłoby mnie.


8e5b6499f6cb8e9e520fc28ea8d3c314.jpg


00864755d1b943cfa79ca78999f64a01.jpg

Nie możesz dodać komentarza.